Jak widać, je suis de retour. Jakoś się przegrzebałam przez aplikacje/egzaminy/wysyłanie dodatkowych prac/próbne matury (nie, wróć, próbne matury dopiero się zaczynają ). Tak na oko, wciąż jestem w jednym kawałku. Ewentualne traumy, urazy i inne paskudne psychoanalityczne pojęcia można znaleźć po lewej stronie, pod zakładką ,,Newest".
W ramach ciekawszych rzeczy - Radio Mock IB poleca:
1. Nowa płyta Pustek, ,,Kalambury". Naprawdę intrygujące interpretacje polskich poetów, ze współczesną, niesamowicie przestrzenną muzyką i jedynym w swoim rodzaju wokalem. Na deser nowa wersja ,,Jakżeż ja się uspokoję" do tekstu Wyspiańskiego. Cud, miód i inne kaloryczne słodkości.
2. Skoro już jesteśmy przy Pustkach i podobnych klimatach... Ballady i Romanse, płyta pod tym samym tytułem. Moje gadanie jest tu zasadniczo niepotrzebne. Wystarczy posłuchać ,,Lęku", ,,Okupacji" czy ,,Psa".
[link]3. Carla Bozulich i Evangelista. I ciarki na plecach.
4. Z wykopalisk i inszej archeologii: trafiłam właśnie na stare piosenki Nico.
[link] [link] [link] Nie mówiąc już o wstrząsającej wersji ,,The End" Morrisona:
[link] Gaszenie światła już nigdy nie będzie takie jak kiedyś.
A tak poza tym.... FESTIWAL SPUTNIK NAD WARSZAWĄ. Ale to już na nastę pny raz.
--
Be awesome, be effective and keep it black.
--
Two thousand miles until/I reach that open road.
--
Be awesome, be effective and keep it black.
--
Two thousand miles until/I reach that open road.
ale i tak najczesciej zarzucam sobie ten ich show HBO co na youtube jest. uśmiech 100%
--
Be awesome, be effective and keep it black.
--
Kanapa jest najlepszym przyjacielem człowieka
my friend
thank so much for the fav
--
Two thousand miles until/I reach that open road.
Welcome.
Greetings to you from turkey, istanbul hi
Previous Page1234Next Page